Stary fach w nowych rękach
Adam Pliszko zajmuje się jednym z najdawniejszych rzemiosł ludzkiej cywilizacji. Jak
mówi sam o sobie:
Zajmuję się jednym z najstarszych rzemiosł, jakie opanowała ludzkość – plecionkarstwem.
Choć korzysta z tradycyjnych technik i materiałów, nie tworzy rekonstrukcji ani kopii
dawnych wyrobów. Jego praca to współczesna interpretacja rzemiosła, w której
najważniejsze są precyzja, forma i autentyczność.
Jego naczynia, kosze i obiekty użytkowe mają w sobie coś wyjątkowego – nowoczesność
opartą na tradycyjnym rzemieślniczym rdzeniu.
Korzenie – dzieciństwo otoczone rękodziełem
Zainteresowanie plecionkarstwem narodziło się naturalnie. Pan Adam dorastał na
Suwalszczyźnie, a jego dzieciństwo było przesiąknięte pracą rąk dziadków.
Byłem otoczony rzemiosłem. To były i obróbka drewna, i trochę plecionkarstwa. To się
przewijało przez całe moje życie – wspomina Pan Adam.
Długo jednak brakowało mu czasu, żeby powrócić do tej pasji. Dopiero kilka lat temu
zaczął zajmować się plecionkarstwem regularnie. Dziś wyplata codziennie, traktując to nie
tylko jako twórczość, lecz także jako sposób życia.
Materiały z natury Suwalszczyzny
Twórca przywiązuje ogromną wagę do regionalnego charakteru materiałów.
W dziewięćdziesięciu procentach używam roślin pochodzących z Suwalszczyzny. Lubię
podkreślać ten regionalizm – stwierdza z dumą artysta.
W swoich pracach wykorzystuje m.in.: różne gatunki traw, sitowie, rośliny wodne, łyko
drzewne i korę różnych gatunków drzew.
Materiały pozyskuje od początku do końca sam. Wychodzi w teren, zbiera, suszy,
selekcjonuje. Odbudowuje w ten sposób dawne, często zapomniane techniki i surowce,
eksperymentując, testując i stale poszerzając wiedzę.
Nie mamy już przekazu ustnego. Wiele rzeczy trzeba było zacząć od zera – wyjaśnia Pan
Adam.
Jedno dzieło – jedna historia
W swojej twórczości Adam Pliszko unika powtarzalności. Nie tworzy seryjnie, nie odtwarza
wzorów. Każdy kosz, misa czy forma to osobna historia, której nie zamierza kopiować.
Nie chcę być monotematyczny. Każde moje dzieło jest jedyne. Kolejna praca będzie już
inna.
Choć opiera się na klasycznych technikach, jego formy wykraczają poza plecionkę
ludową. Stara się reagować na potrzeby współczesnego odbiorcy, zachowując
jednocześnie szacunek dla tradycji.
Jego podejście najlepiej oddają jego własne słowa:
Chcę być twórcą autentycznym. Tworzę z wewnętrznej potrzeby, a nie po to, żeby
zadowolić odbiorcę.
Plecionkarstwo bez granic – festiwale i warsztaty
Pan Adam prowadzi warsztaty zarówno w Polsce, jak i za granicą. Jest obecny na wielu
europejskich wydarzeniach, m.in. festiwalach plecionkarskich we Francji, Niemczech i
Hiszpanii.
Współpracuje z:
– Narodowym Instytutem Kultury i Dziedzictwa Wsi,
– Akademią Sztuk Pięknych w Katowicach (warsztaty dla studentów wzornictwa),
– Biebrzańskim Parkiem Narodowym,
– szkołami, ośrodkami kultury i organizacjami społecznymi.
Prowadzi zajęcia dla dzieci, dorosłych, studentów, a nawet młodzieży za granicą.
Rzemiosło, które żyje i ewoluuje
Pan Adam podkreśla, że plecionkarstwo musi się zmieniać, żeby przetrwać. Jego zdaniem
tradycja nie polega na kopiowaniu, ale na rozumieniu techniki i rozwijaniu jej dalej.
Nie próbujmy zamykać rzemiosła w skansenie. Pozwólmy nowemu pokoleniu dodać coś
od siebie – tłumaczy.
Jego własne prace są dowodem takiej ewolucji. Łączą tradycję z nowoczesnością, nie
tracąc rzemieślniczej jakości, bo ta jest dla Pana Adama najważniejsza.
Gdzie trafiają jego prace?
Choć nie tworzy seryjnie i podkreśla, że nie chce wpaść w „machinę produkcyjną”, jego
prace trafiają daleko poza Suwalszczyznę. Znajdują się w Ameryce Północnej i wielu
krajach Europy.
W Polsce najłatwiej spotkać jego twórczość podczas wydarzeń takich jak Suwalski
Jarmark Folkloru oraz Międzynarodowy Festiwal Wikliny i Plecionkarstwa, gdzie wystawia
się regularnie.
Zazwyczaj jednak trafić do niego można przez kontakt bezpośredni, przez media
społecznościowe lub podczas warsztatów.
Twórca, który uczy, inspiruje i rozwija rzemiosło
Adam Pliszko jest jednym z najciekawszych współczesnych plecionkarzy na Szlaku
Kultury Ludowej Suwalszczyzny. Jego prace nie są rekonstrukcją dawnych form – są ich
twórczym rozwinięciem.
Dzięki temu jego prace są żywe, świeże i autentyczne – takie, które w naturalny sposób
budują współczesne oblicze kultury ludowej regionu.
Kontakt:
Adam Pliszko
Telefon: 887307077
e-mail: adampliszko@gmail.com
https://www.instagram.com/adampliszko/

















