Aleksandra Kowalewska – Pleciucha – wełna czesankowa i makramy

aleksandra kowalewska giby

Jak to się zaczęło?

Twórczość Aleksandry Kowalewskiej z Gib to historia, która dojrzewała długo, choć
zaczęła się bardzo wcześnie. Już jako dziecko uwielbiała spędzać czas kreatywnie.
Szyłam, wycinałam, rysowałam, lepiłam. To zawsze było we mnie – wspomina.
Później, już jako nastolatka, brała udział w zajęciach i konkursach plastycznych,
pielęgnując swoją artystyczną wrażliwość. Ale dopiero dorosłość przyniosła potrzebę
stworzenia czegoś, co będzie „tylko jej” – przestrzeni, w której mogłaby wyrazić siebie.
Osiem lat temu narodził się jej autorski projekt rękodzielniczy Pleciucha. Punktem
zwrotnym był przypadek – zetknięcie z wełną czesankową.
Zakochałam się w niej od pierwszego dotyku – mówi z uśmiechem.
Najpierw uczyła się z filmów w Internecie, robiła pierwsze poduszki, eksperymentowała.
Mała odskocznia szybko zamieniła się w wielką pasję. Z czasem doszła do niej makrama
– jej powtarzalność i spokój, jaki przynosiły sznurki układane w misterne sploty.
Nawet przerwa związana z narodzinami drugiego dziecka nie zgasiła tej twórczej energii.
Nigdy nie zrezygnowałam z tej miłości do rękodzieła – podkreśla.

Wełna czesankowa – miękka materia

Pani Aleksandra jest prawdopodobnie jedyną twórczynią poduszek z wełny czesankowej
w całym województwie podlaskim. To jej unikalna specjalizacja i znak rozpoznawczy.
Wełna czesankowa to materiał szczególny – miękki, plastyczny, pełen ciepła i naturalnego
piękna. W rękach Pani Aleksandry staje się tworzywem, które pozwala tworzyć przedmioty
użytkowe, a jednocześnie bardzo dekoracyjne. Każda poduszka jest wykonana ręcznie,
każda ma swój kształt, charakter i niepowtarzalność.
Rękodzieło to coś osobistego. Każda wypleciona rzecz jest moja i jedyna w swoim rodzaju
– wyjaśnia artystka.

Makrama – sztuka, która wciąga

Kiedy Pani Aleksandra odkryła makramę, poczuła, że to technika idealna dla niej. Rytm,
powtarzalność, medytacyjny ruch dłoni – to wszystko tworzy atmosferę pracy, w której
łatwo się zatracić.
Uczyła się m.in. u uznanej twórczyni @Rootsofmacrame, rozwijając własny styl, łączący
minimalizm, lekkość i dekoracyjność. Dziś tworzy z makramy dekoracje ścienne, ozdoby

do wnętrz, elementy użytkowe, subtelne kompozycje, które grają fakturą i światłem. Jej
prace da się rozpoznać po harmonii i spokoju, jaki wprowadzają do wnętrz.

Inspiracje – tam, gdzie zatrzymuje się oko

Pani Aleksandra znajduje inspiracje w rzeczach codziennych.
Inspiracje znajdują mnie wszędzie – w naturze, kolorze nieba, stylu wnętrz, w dotyku
tkanin.
Czasem wystarczy wejść do jakiegoś pomieszczenia, by wyobrazić sobie, jaka poduszka
czy makrama idealnie by do niego pasowała. Innym razem impuls pojawia się z emocji –
spokoju albo energii, której akurat poszukuje.
Przegląda również prace innych twórców, traktując je jako zapłon dla własnej
kreatywności, nie jako wzór do kopiowania.

Radość tworzenia – od surowca do przedmiotu

Największą satysfakcję daje jej moment, gdy z kawałka wełny lub sznurka zaczyna
wyłaniać się kształt.
Lubię czuć, jak z czegoś małego powstaje coś realnego, pięknego i użytecznego
opowiada Pani Aleksandra.
Dla niej rękodzieło to nie produkt – to proces. Każdy przedmiot niesie w sobie czas, dotyk i
nastrój.

Drogi, którymi wędrują jej prace

Jej poduszki i makramy można było zobaczyć na kiermaszach i targach rękodzieła w
różnych częściach Polski. Pani Aleksandra szczególnie ceni tę formę sprzedaży.
Lubię tę drogę, bo pozwala mi to spotkać ludzi. Każdy klient wie, że dostaje coś
wyjątkowego – jedyny egzemplarz.

Taka forma kontaktu – bezpośrednia, szczera i osobista – jest dla niej równie ważna, jak
samo tworzenie.

Rękodzielnicza wrażliwość

Aleksandra Kowalewska wnosi do Szlaku Kultury Ludowej Suwalszczyzny nową, miękką i
nowoczesną odsłonę tradycji. Jej twórczość jest oparta na naturalnych materiałach i
ręcznej pracy. Czerpie z tego, co w rzemiośle najważniejsze – miłości do tworzenia.
Jej poduszki z wełny czesankowej i makramy nie tylko zdobią przestrzeń, ale też ją
ocieplają.

Kontakt:
Aleksandra Kowalewska
Telefon: 519 720 477
e-mail: aleksandra.szarejko@wp.pl
https://www.facebook.com/profile.php?id=100063173233186

Przeczytaj też

muzeum etnograficzne augustów

Muzeum Ziemi Augustowskiej – Dział Etnograficzny

Wszystko zostaje w pamięci Dział Etnograficzny Muzeum Ziemi Augustowskiej to miejsce, w którym zarówno dzieci, jak i dorośli mogą poznać tradycyjne zajęcia dawnych mieszkańców regionu, takie jak tkactwo czy bartnictwo. Ekspozycja prezentuje bogaty świat wiejskiego rzemiosła,

Zobacz więcej →
muzeum etnograficzne józefa vainy

Muzeum Etnograficzne w Puńsku

Powrót do przeszłości Muzeum Etnograficzne w Puńsku powstało w 1979 roku z inicjatywy Józefa Vainy – nauczyciela, społecznika i pasjonata kultury litewskiej. Vaina, urodzony w 1916 roku w rodzinie chłopskiej, po ukończeniu szkoły średniej w Wilnie studiował najpierw na Uniwersytecie

Zobacz więcej →
raczkowski dom regionalny

Raczkowski Dom Regionalny w Raczkach

Szkatułka z przeszłości Raczkowski Dom Regionalny to jedno z tych miejsc, które odkrywa się z zachwytem, jakby zaglądało się do starej rodzinnej szkatułki. Powstał z pasji i wytrwałości Anny Doroty Halickiej, a jego zbiory zaczęły się formować na początku

Zobacz więcej →
pracownia tkacka

Pracownia Tkacka Suwalskiego Ośrodka Kultury

Miejsce gdzie tradycja jest pielęgnowana Pracownia Tkacka Suwalskiego Ośrodka Kultury to jedno z wyjątkowych miejsc w regionie, w którym tradycja spotyka się z aktywnymi formami edukacji kulturowej. Suwalszczyzna od wieków słynęła z niezwykle bogatych i kunsztownych tkanin – szczególnie

Zobacz więcej →
muzeum wigier

Muzeum Wigier im. Alfreda Lityńskiego w Starym Folwarku

Zapraszamy do Starego Folwarku Muzeum Wigier im. Alfreda Lityńskiego w Starym Folwarku należące do Wigierskiego Parku Narodowego znajduje się na jeziorem Wigry. Muzeum mieści się w dawnej Stacji Hydrobiologicznej, która działa pod kierunkiem dr Alfreda Lityńskiego w okresie międzywojennym nad Wigrami.

Zobacz więcej →

Odkryj Szlak kultury ludowej
Suwalszczyzny