Droga twórcy, która dojrzewała przez lata
Rzeźbiarstwo Jana Zaborowskiego narodziło się z młodzieńczej ciekawości i prostego
narzędzia.
Za młodu troszkę próbowałem scyzorykiem – wspomina Pan Jan.
Później jednak przyszła długa, bo aż trzydziestoletnia przerwa. Dopiero przejście na
wcześniejszą emeryturę pozwoliło mu wrócić do pasji – tym razem na serio, z większą
cierpliwością i świadomością twórczą.
Przyszedłem na wcześniejszą emeryturę i zacząłem troszkę już bardziej tworzyć. To już
tak około dwudziestu lat – mówi, podkreślając, że właśnie wtedy twórczość zaczęła
odgrywać ważną rolę w jego życiu.
Rzeźby pełne charakteru
Twórczość Jana Zaborowskiego wyróżnia się różnorodnością, ale też rozpoznawalnym
stylem związanym z tematyką sakralną i naturą.
Najczęściej tworzę Chrystusa. Robię też ptaszki różne i kwiaty z drewna, no i anioły –
wylicza, pokazując kolejne przykłady swoich prac rozmieszczone na ścianach pracowni.
Jego anioły to osobna historia. Jest ich tyle, że jak mawiają obecni w pracowni przyjaciele
Pana Jana: Aniołów to Janek ma tu „full”, tylko się rozejrzeć.
Z kolei drewniane kwiaty, które tworzył przez wiele lat, stały się znakiem rozpoznawczym
jego twórczości. Każdy z nich jest inny, każdy ma swoją „łodygę z charakterem”. Jak
wyjaśnia, nie używa prostych patyków: „Wyszukuję wygięte, żeby to nie był jakiś tam
prosty patyk. Każdy musi się trochę pochylić”.
W jego rzeźbach czuć naturalność, prostotę i uważność na detale, które nadają drewnu
lekkość i ekspresję.
Materiały – drewno, które prowadzi rękę
Pan Jan pracuje głównie w drewnie lipowym, które – co wie każdy rzeźbiarz – jest
wdzięczne, miękkie i idealne do detalu. Kwiaty powstają natomiast z połączenia lipy i
suchodrzewu, jak nazywa roślinę wykorzystywaną na łodygi: To bardzo dobry, mocny
materiał. Wewnątrz ma otwór i jest idealny, żeby te łodygi były takie naturalne.
W jego słowach wyraźnie słychać, że wybór materiału nigdy nie jest przypadkowy –
drewno musi „mówić”, mieć formę, która inspiruje kolejne kształty.
Twórca, który dzieli się swoją pracą
Choć duża część jego rzeźb trafiła do ludzi, artysta wciąż tworzy, choć już nie tak
intensywnie jak kiedyś. Dziś pracuje głównie wtedy, gdy odwiedza go kolega rzeźbiarz.
Samemu to już praktycznie nie schodzę do pracowni. Jak kolega przyjedzie, to dla
towarzystwa posiedzę – mówi z uśmiechem, wskazując na to, że obecnie twórczość jest
dla niego przede wszystkim spotkaniem i radością ze wspólnej pracy.
Swoje prace sprzedaje okazjonalnie, najczęściej na lokalnych kiermaszach w Suwałkach
lub okolicznych wydarzeniach, takich jak jarmark w Puńsku.
Cicha pasja zaklęta w drewnie
Twórczość Jana Zaborowskiego jest piękna, naturalna i niezwykle autentyczna. Twórca
nie szuka rozgłosu, choć mógłby z łatwością przygotować całą wystawę.
Nie, że nie chcę, tylko się przymierzam – mówi o pomyśle na ekspozycję swoich aniołów i
figur przedstawiających Pana Jezusa, jakby wciąż nie wierzył, że jego dorobek zasługuje
na taką prezentację.
Jego prace mówią jednak same za siebie – pełne są spokoju i ciepła. To rzeźbiarz, który
potrafi zobaczyć piękno w zwykłej gałązce i nadać jej formę, która zachwyca.
Kontakt:
Jan Zaborowski
Telefon: 510831124
















